Stroje Historyczne - forum.AnnaMoryto.pl

 

Autor Wątek: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.  (Przeczytany 9151 razy)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 19, 2010, 22:31:15 pm »
Oj chyba jedank z tymi plecami sobie nie poradze. skroje prosto na plecach zeby suknia przylegala do ciala( byla mocno dopasaowana) moze kiedy indziej zrobie taka heehe a jesli chodzi o ta podszewke to bede sie wzorowal na tym  http://brocadegoddess.wordpress.com/sack-dress/  wiec zrobie w sukni wierzchniej na tuloweiu i rekawach  a w spodnicy nic i taka samo w spodnicy spodniej tez bez podszewki tylko recznie zaloze o dolu zeby nie bylo sciegu ... a moze normalnie zalozyc na maszynie najwyzej taka malutka zakladke, jak Pani mysli?:)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2010, 15:42:06 pm wysłana przez LudwikXVI »

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 20, 2010, 20:32:11 pm »
Możesz zostawić tylko podłożone, chociaż ja podszyłabym pas wokół dołu spódnicy.
Jeśli chodzi o plecy to na samym początku filmu "Niebezpieczne związki" (Dangerous liaisons 1988) Markiza ubiera się w brzoskwiniową suknię i pokojówki sznurują ją na plecach pod fałdami.
Dobrze widać o co chodzi, na pewno sobie poradzisz:)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 20, 2010, 20:55:41 pm »
"Możesz zostawić tylko podłożone, chociaż ja podszyłabym pas wokół dołu spódnicy."
Jaki pas? W sensie mam scieg na maszynie robic u dolu?

Milo ze Pani tak wierz we mnie:)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 21, 2010, 16:33:57 pm »
wlasnie chcialem zamowic te trzcinki ze strony angielskiej ktora mi Pani podala ale niestety nikt z mojej rodziny nie ma Pay pal i zwracam sie z prosba  czy moglaby mi Pani zamowic to  jesli Pani takowe konto posiada, oczywiscie cala laczna kwote wplacilbym Pani juz przed dokonaniem transakcji. Bylaby taka mozliwosc?:)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 23, 2010, 17:34:10 pm »
glupio mi fatygowac Pania, wiec  przemyslalem sprawe i chyba zamowie ten rattan: http://www.wiklinowydom.pl/index.php?products=product&prod_id=1034 tylko mam pytanie czy wtedy rattanu uzywalo  sie do usztywninien damskiej gareroby? Niby tu: http://www.kci.or.jp/archives/digital_archives/detail_8_e.html jest napisane ze obrecze sa z rattanu (w panierach) wiec moze byl...najwyzej poczekam z tym szyciem;(

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 28, 2010, 13:13:00 pm »
Święta, święta..., przepraszam, że tak długo nie odpisywałam.

Z Anglikami proponuję, się wstrzymać, bo ich trzcina wygląda dokładnie jak rattan i prawdopodobnie właśnie nim jest. Przyznam się, że już dawno przestałam poszukiwać w Polsce czegokolwiek związanego akcesoriami do strojów, ale ten polski rattan wygląda na jak najbardziej zdatny do wykorzystania.
Jeśli chodzi o materiały stosowane do usztywniania, to były to wszelkiego rodzaju wikliny i trzciny. Fiszbin z wielorybów był bardzo kosztowny i nie wielu mogło sobie nań pozwolić, rattan jest materiałem z tej samej klasy co trzcina i wiklina i spokojnie można do zastosować.





LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 28, 2010, 14:30:51 pm »
Ale ja doskolnale rozumiem, że swieta sie spedza z rodzina a nie przed komputerem:) chociaz mnie pare razy sie tu zagladalo :D
Ja wlasnie niedawno temu czytalem o rattanie w internecie i pojawily sie tam synonimy: trzcina hiszpanska, trzcina idyjska . i tez przypuszczalem, ze to moze byc to samo, ale ja nigdy nie jestem pewien swoich przeczuc, a tu nagle Pani mnie uswiadomila:)
no to zamowie:) ale teraz nie wiem czy ze szlifowanymi bokami, czy nie. koszt jest troche wiekszy :-\  a w sumie sam moge sobie jakos oszlifowac, czy tata mi pomoze:D

drozsza(chyba lepsza)- http://www.wiklinowydom.pl/index.php?products=product&prod_id=1034
tansza( niby gorsza ale nie wiem:))- http://www.wiklinowydom.pl/index.php?products=product&prod_id=1035

wlasnie doznalem olssnienia w swieta i juz wiem jak sie zabrac za typowa suknie a'la francaise:)
1. Czy przy oczkach do wiazania ma byc fiszbina? czy moze byc bez? tak sobie pomyslalem ze bez fiszbiny bedzie sie fałdowac a z drugiej strony i tak falbany zakryja nierownosci  , wiec nie wiem czy wszywac czy nie... :-\
2. Czy wszystkie oczka jakie beda w stroju( gorset i suknia) mozna obszywac mulina?
3. Jeszcze cały czas jesten niepewny co do panier. Mam zamiar je zrobic z jednej wrastwy płotna bawełnianego i fiszbiny powkładac w tunele... no i własnie nie wiem czy kupic zwykla gotowa tasme bawelniana i naszyc ja normlanie dookola panier, czy samemu powycinac paski i pozaginac z dwoch stron i dopiero przyszyc:(
4. Czy lamowka lniana/bawelniana do gorsetu moze byc gotowa, czy cieta ze skosu tkaniny i zakladana z obu stron? Jak to kiedys sie robilo?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 20:39:27 pm wysłana przez LudwikXVI »

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #37 dnia: Grudzień 29, 2010, 13:48:35 pm »
Proponuję spróbować od tańszego. Prawdopodobnie i tak oba trzeba będzie nieco oszlifować, więc po co dopłacać. Papier ścierny 320, albo nawet wyższy, powinien ładnie wygładzić wszystkie krawędzie.

1. Lepiej usztywnić fiszbiną. Jeśli po zrobieniu dziurek bez fiszbiny, okaże się, że się tkanina fałduje to będzie już za późno:)
2. Możesz obszyć je muliną, ale lepiej zaopatrz się w bawełniany kordonek, albo grube nici bawełniane lub lniane.
3. Tunele będą zależne od kroju panier. Gotowe tunele powinny być ze skosu, żeby ładnie się po kole przyszywały, czyli najlepiej kupić pasującą do płótna lamówkę odpowiedniej szerokości (najlepiej jak już będziesz miał gotowe fiszbiny, wtedy sobie zmierz).
4. Lamówka może być gotowa. Niestety wybór kolorów i szerokości naturalnych lamówek jest dosyć ubogi, więc jeśli nie znajdziesz takiej, która będzie się komponować z gorsetem, to czeka Cię krojenie ze skosu. Jak kroję jakieś lamówki sama to nigdy nie zaprasowuję brzegów, tylko w trakcie obszywania sobie odpowiednia ilość pod spód zakładam. Przy szyciu ręcznym oszczędza to trochę zachodu.

Pozdrawiam

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #38 dnia: Grudzień 29, 2010, 14:11:20 pm »
Jeszcze link do wzoru panier z odnośnikiem do rozmiaru.

http://img220.imageshack.us/i/panierh.jpg/

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #39 dnia: Grudzień 29, 2010, 17:43:42 pm »
Jestem pod wrażeniem Pani życzliwości i cierpliwości do mnie:) Bardzo dziekuję:)
I już moje ostatnie 2 pytania. czy szwy( gdzie by nie byly) trzeba zakladac 2 razy tak zeby sie nie prulo, czy wystarczy obrzucic?
I drugie, czy haftki przyszywa się w WEWNETRZNEJ czesci sukni tak normalnie po wierzchu, czy musza byc jakby schowane (miedzy 2 warstwy materialu)?
Pozdrawiam:)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2010, 23:06:33 pm wysłana przez LudwikXVI »

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 03, 2011, 14:08:15 pm »
Podwinięcia dwa razy założyć, bo tylko te miejsca będą się pruć.
Haftki nie muszą być schowane między warstwami materiału, ale muszą być w kilku miejscach przyszyte, bo inaczej po zapięciu odstają od tkaniny.

http://lh3.ggpht.com/_KqKmrRL_ZEU/S1NfJKSnmAI/AAAAAAAAH28/pP8l_7qBB48/s800/IMG_1637.JPG
http://sew.ciety.net/2009/09/week-3-measuring-and-samples-continued-plus-bum-pads-and-petticoat-planning/

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 04, 2011, 18:58:32 pm »
Dziękuje bardzo:) W ferie zimowe biorę się do pracy:)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 04, 2011, 20:57:22 pm »
Jeszcze mam takie pytanie spoza tematu własciwie...
Chodzi o to ze słabo u mnie z nazewnictwem roznych rzeczy i kompletnie nie wiem co okresla sie mianem fiszbinu? zwlaszcza tych w 18 wieku:)
Pozdrawiam

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 05, 2011, 13:38:32 pm »
Fiszbinami obecnie nazywa się właściwie wszystkie rodzaje usztywnienia w gorseciarstwie i bieliźniarstwie.
Fiszbina (l.m. fiszbiny) wywodzi się od fiszbinu, czyli rogowego systemu filtracyjnego u wielorybów.
Fiszbin pozyskiwało się z zabitych wielorybów.
W XVIII wieku do usztywnienia sznurówek używało się fiszbinu, rogu/kości oraz trzciny, wikliny itp. W XIX wieku pojawiły się metalowe usztywnienia jako alternatywa dla bardzo drogiego fiszbinu (trzciny itp. nie były wystarczająco mocne i plastyczne, żeby stosować je w nowym typie gorsetów).
Nazwa fiszbina została zaadoptowana do usztywnień wykonanych z wszystkich materiałów.
Wcześniej używało się konkretnej nazwy danego usztywnienia.

Sprawa podobna do adidasów, generalnie wszystkie sportowe buty nazywamy adidasami, chociaż jest to nazwa tylko jednego typu butów.

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 05, 2011, 17:26:33 pm »
Racja:) bardzo dobre porownanie:) juz wszystko jasne:) dziekuje bardzo:)