Proponuję spróbować od tańszego. Prawdopodobnie i tak oba trzeba będzie nieco oszlifować, więc po co dopłacać. Papier ścierny 320, albo nawet wyższy, powinien ładnie wygładzić wszystkie krawędzie.
1. Lepiej usztywnić fiszbiną. Jeśli po zrobieniu dziurek bez fiszbiny, okaże się, że się tkanina fałduje to będzie już za późno:)
2. Możesz obszyć je muliną, ale lepiej zaopatrz się w bawełniany kordonek, albo grube nici bawełniane lub lniane.
3. Tunele będą zależne od kroju panier. Gotowe tunele powinny być ze skosu, żeby ładnie się po kole przyszywały, czyli najlepiej kupić pasującą do płótna lamówkę odpowiedniej szerokości (najlepiej jak już będziesz miał gotowe fiszbiny, wtedy sobie zmierz).
4. Lamówka może być gotowa. Niestety wybór kolorów i szerokości naturalnych lamówek jest dosyć ubogi, więc jeśli nie znajdziesz takiej, która będzie się komponować z gorsetem, to czeka Cię krojenie ze skosu. Jak kroję jakieś lamówki sama to nigdy nie zaprasowuję brzegów, tylko w trakcie obszywania sobie odpowiednia ilość pod spód zakładam. Przy szyciu ręcznym oszczędza to trochę zachodu.
Pozdrawiam