Stroje Historyczne - forum.AnnaMoryto.pl

 

Autor Wątek: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.  (Przeczytany 9151 razy)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 11, 2010, 22:26:36 pm »
http://www.venacavadesign.co.uk/Products/Flat_Oval_Reed.html?q=reed a może ta trzcine zamówić, przeliczyć ile, jakiej dlugosci mam fiszbiny i tyle kupic:)po jednej trzcince w tunel...hmmmm czemu tak ciezko wszystko zdobyc w Polsce:(((((

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 13, 2010, 14:34:44 pm »
Przepraszam, że tak pózno ;D
No niestety w naszym pięknym kraju szału nie ma, jeśli chodzi o tego typu produkty.
Ta trzcina jest w porządku. Możesz jeszcze zobaczyć czy nie opłaci się kupić wiązki wikliny (sprzedają je jako dekoracje ???, w sklepach z wyrobami z wikliny), myślę, że trzeba by ją porozcinać wzdłuż, no chyba, że będzie cienka.

Panier podobnie jak sznurówkę, najlepiej usztywnić wikliną (nie ma tu zbyt wielkiego pola do popisu, jak nie wikliną to zwykłą stalową fiszbiną).
Kółeczka nie takie przebijane przez materiał, tylko po prostu kółeczka, jak np. do kolczugi, tylko mniejsze. Położyć na materiale, w środku zrobić dziurkę i obszyć całość. Kółeczko powinno udawać, że go tam w ogóle nie ma. W sumie to jest taki element, który możesz sobie darować.

Mam nadzieję, że podzielisz się wynikami prac ;D i prześlesz jakieś zdjęcia

Pozdrawiam


Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 13, 2010, 14:38:43 pm »
Kupno trzciny u Anglików zostawiłabym sobie na początek nowego roku. Okres świąteczny nie sprzyja zagranicznym przesyłkom  ::)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 14, 2010, 20:29:52 pm »
Dziekuje za odpowiedz:) z pewnoscią pochwale sie swoimi pracami:)oby wyszly inaczej spale sie ze wstydu:(:P

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 14, 2010, 20:34:29 pm »
a moze rattan ktory jest sprezysty- znaczy precyzyjniej tasmy rattanowe ale takie okolo 0.5 cm szerokosci? mozna nawet w Polsce kupic:D

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 14, 2010, 20:44:13 pm »
tasma: http://www.wiklinowydom.pl/index.php?products=product&prod_id=1035
patyk: http://www.wiklinowydom.pl/index.php?products=product&prod_id=1037
Ale wlasnie lepiej w peczki czy moze byc pojedynczo do gorsetu i panier bo np z tego co widac na rusunku to raczej sa gietkie te tasmy- bardzoiej podobaja mi sie;/ pod choinke dostane ksiazke Historia mody Francois Boucher. w koncu moze przestane zasypywac Pania pytaniami- tak mi glupio juz:(
« Ostatnia zmiana: Grudzień 14, 2010, 22:03:54 pm wysłana przez LudwikXVI »

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 14, 2010, 22:01:37 pm »
Ta grubsza taśma powinna się spokojnie nadać.
Na pewno wszystko się świetnie uda:) Oby tylko wystarczyło Ci czasu, bo książka, która już na Ciebie czeka to prawdziwy złodziej czasu ;)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 14, 2010, 22:06:24 pm »
hehehe nie watpie:)

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 15, 2010, 18:37:48 pm »
http://www.bosawa.pl/oferta.html a jakie Pani radzilaby fiszbiny do panier moze takie plaskie stalowe? sprezyste ktore sie nieodksztcaja- tylko czy wtedy byly takie

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 15, 2010, 18:58:14 pm »
o przypomnialem sobie ze mam zdjecie pierszej sukni pseudo rococowej. niestety spodnica wierzcnia uszyta jest bez podszewki na tulowiu( wtedy jeszcze nie wiedzialem jak powinno byc) a poza tym meczylem sie z wszywanem haftek ktorych jak gdzies przeczytalem nie bylo wtedy, spodnica spodnia z tylu jest na haftke i wierzchnia rozpinana z lewej strony patrzac na nia. Paniere z drutu stalowego okraglego( ale nie sprezysty- taki nieodksztalacajacy, tylko podatny do modelowania - wytrzymaly) a o gorsecie nie wspomne bo klapa totalna a i jeszcze koszulka pod gorset z batystu ale tu nie widac. projekt sukni wlasny:)
D:\Lord\All\Wilma\Rococo dress\Obraz 009.jpg
D:\Lord\All\Wilma\Rococo dress\Zdjęcie0581.jpg
D:\Lord\All\Wilma\Rococo dress\Obraz 005.jpg

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 16, 2010, 12:02:45 pm »
Niestety zdjęcia się nie dołączyły:(, a opis brzmi ciekawie:)
Spróbuj je załadować na serwer np.

http://imageshack.us/

Nie trzeba się logować, serwer jest darmowy.

Fiszbiny z linka są tylko do staników i są bardzo krótkie. Możesz spróbować usztywnić rogówkę tą taśmą ratanową, a jeśli fiszbiny stalowe to takie:

http://sklep.plastimet.pl/section/22/Fiszbiny_metalowe.html

Cenowo mniej, więcej wszędzie jest tak samo, ale możesz odwiedzić jakąś hurtownię z dodatkami krawieckimi w twojej okolicy i zobaczyć, czy nie mają lepszej ceny.

LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 16, 2010, 14:23:01 pm »
http://img703.imageshack.us/i/obraz009tk.jpg/
http://img812.imageshack.us/i/zdjcie0581.jpg/
http://img689.imageshack.us/i/zdjcie0552b.jpg/
A co do gorsetu to nie mozna byloby tez go usztwnic takimi fiszbinami metalowymi? zalezy mi na trwalosci i najdoskonalszym odzwieciedleniu ubioru tamtych czasow:)Jestem szurniety;/haha Ale najbardzije nie moge przebolec ze wtedy sie tak meczylem z haftkami - i to niepotrzebnie- byloby o wiele prosciej i sprawniej ehhhhh
« Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2010, 19:04:55 pm wysłana przez LudwikXVI »

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 16, 2010, 21:52:19 pm »
Suknia ekstra:D
Haftki to nie żadna wpadka, szczerze mówiąc. Na bank, zapinanie na haftki było stosowane w XVI wieku, więc w późniejszych również. Fakt, że są jakoś mniej popularne od sznurowania, ale nie jest to żaden skandaliczny błąd. Niektóre zachowane suknie XVIII-wieczne są zapinane na haftki, a niektóre sznurowane.

Gorset niestety lepiej usztywnić trzciną/wikliną, bo metalowe fiszbiny raczej nie były w użyciu w owym czasie.
Oczywiście możesz użyć metalowych, ale tych z drutu stalowego. Wyglądają tak. Te do krynolin od sukni ślubnych są za sztywne i za grube.

http://www.corsetmaking.com/CMSpages/CMSspiralbone.html


LudwikXVI

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 17, 2010, 19:57:51 pm »
Dziekuje bardzo:) A co do szycia to paniere i gorset usztywnie naturalnymi fiszbinami, żeby moja modelka nie musiała za duzo dzwigac:)
Tu mam taki kadr z filmu Marie Antoinette gzie wlasnie widac haftki( suknia blada, mietowa) dlatego wtedy szyjac wzorowalem sie na tych sukniach
http://bp0.blogger.com/_f3mHwdbzQ3Y/RgS1JO-2nZI/AAAAAAAABLY/ubgen0AzE3o/s1600-h/pinkstripes7a.jpg
W ogole ta strona jest swietna. sporo tam duzo suken z roznych filmow opisujacych dana ere.
W takim razie pozostane przy haftkach- jakos podoba mi sie takie zapiecie:)A to wlasnie jakies szczegolne musza byc czy odpowiedznie sa tez takie jak w kazdej pasmanterii?
o jeszcze sobie przypomnialem ze gdzies wyczytalem ze szpilkami sie przyczepialo do gorsetu bawet sunie wierzchnia;/ a jakie metody byly najbardziej polularne wsrod arystokracji?
I  czy podszewka bawelniana w sukni a'la francaise musi byc w spodnicy spodniej i wierzchniej w calosci czy moze byc tylko w wierzchniej- na rekwach i tulowiu? i wszedziej indziej krawedzie podlozone? a rekawki ozdobne z falbanami mozna podpalic zeby sie nie siepaly- bo podlozone brzydko i sztywno wygladaja i jeszcze czy mozna do dekoracji sukni uzywac wstazek gotowcyh jakis atlasowych itp dostepnych  w pasmanterii czy mam ciac material w paski  z rolki materialu i opalic?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2010, 12:28:40 pm wysłana przez LudwikXVI »

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rekonstrukcja XVIII-wiecznego stroju damskiego.
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 19, 2010, 19:47:04 pm »
Wstążki kupiłabym gotowe. Wycinanie jest dobre jeśli chcesz mieć falbanki z tkaniny sukni. Opalanie to raczej nie jest szałowy pomysł. Jedwab się obtopi, tkaniny syntetyczne również, ale już naturalne będą się palić, a nie obtapiać.
Haftki z pasmanterii są jak najbardziej ok. Ten element nie zmienił się, właściwie wcale, na przestrzeni wieków.
Suknia a'la francaise powinna  być podszyta w staniku i częściowo w spódnicy. Podszewka stanika jest ukrojona jak wierzchnia warstwa tylko na rękawy i front sukni. Plecy sukni i podszewki krojone są w inny sposób. Wierzchnia tkanina jest układana w fałdy, a podszewka nie łączy się z nią, jest sznurowana przez środek pleców i przylega do ciała. Tutaj lepiej widać o co chodzi:)

http://www.costumes.org/history/leloir/insideofsack.jpg

Spódnicę sukni podszywano od dołu tylko ok 20-30 cm. Spódnica spodnia podszyta cała ( i np. pikowana) lub podszyta tylko częściowo, tak jak suknia.

Bawet może być przyszyty (szerokim ściegiem), przypięty szpilkami, przywiązany, przewiązany po wierzchu wstążkami z sukni, ozdobnie przysznurowany. Szerokie pole manewru, a wszystko zależy od sukni.