Stroje Historyczne - forum.AnnaMoryto.pl

 

Autor Wątek: zainteresowana strojami  (Przeczytany 1231 razy)

Madeline

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
zainteresowana strojami
« dnia: Sierpień 03, 2009, 20:22:28 pm »
Witajcie!
Jestem wielbicielką dawnych strojów, szczególnie sukien na krynolinie z połowy XIX wieku. Niestety sama nie umiem szyć (mam nadzieję, że w związku z tym nie wyklniecie mnie ze swojego grona ;)) Mam nadzieję bywać tu często i poznać dziewczyny podobnie zakręcone jak ja. Pozdrawiam serdecznie!

Anna Moryto

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: zainteresowana strojami
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 06, 2009, 20:42:09 pm »
Witamy serdecznie

Nasze grono jest jeszcze malutkie, ale mam nadzieję, że uda nam się stworzyć tutaj prawdziwą społeczność. Wszystkie formy zainteresowań (nie tylko szycie) związane ze strojami historycznymi są mile widziane: jedni szyją, inni kolekcjonują, a inni opisują i malują itp Zapraszamy!

Napisz nam jeszcze proszę skąd jesteś.

Pozdrawiam

Madeline

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: zainteresowana strojami
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 07, 2009, 20:36:00 pm »
Dziękuję za miłe powitanie :) Jestem z Gdyni.
Tak jak pisałam, nie umiem sama szyć, ale kombinuję jak mogę. Kilka lat temu uszyłam sobie (tzn. krawcowa mi uszyła) suknię z czasów "Przeminęło z wiatrem". Może nie jest bardzo ortodoksyjna, ale piękna. Po prostu spełnienie marzeń z wczesnej młodości.

Graffa

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: zainteresowana strojami
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 18, 2009, 12:00:01 pm »
Czołem !
Zajmuje się rekonstrukcją (jeśli w moim przypadku można tak to nazwać) strojów i tańców głównie z XVI i XVII w. Moja działalność rekonstrukcyjna opiera się głownie na przyswajaniu książek (Gutkowska, Szyller itd.), zdobywaniu nowych wiadomości i czytaniu angielskich traktatów. Jeśli chodzi o stroje to sama je wykończam ręcznie (przyszywanie taśm, koronek, pereł, szkiełek, brosz itp.), natomiast szycie pozostawiam krawcowej, której podaje wykroje, materiały i podpowiadam jak rozwiązać pewne problemy w sposób 'historyczny'. Nie jestem zwolenniczką ręcznego szycia całych strojów albo nawet jego większości ze względu na okres którym się zajmuję. O ile w średniowieczu jest to możliwe, a nawet wskazane to wg. mnie szycie sukni barokowej z X metrów śliskiego materiału może doprowadzić osobę szyjącą do wariactwa ;)

Pozdrawiam !
Graffa
Wałachowi się oznajmia, klaczy się pyta, a z ogierem dyskutuje.